DRODZY PARAFIANIE, MILI GOŚCIE!
Drodzy Siostry i Bracia!
Dzisiejsza, czwarta Niedziela Wielkiego Postu nazywana jest również Niedzielą Laetare (Niedzielą Radości). Bierze ona swą nazwę od pierwszych słów Antyfony „Laetare, Ierusalem”.
Tradycja niedzieli Laetare sięga pierwszych wieków chrześcijaństwa. Zanim Kościół uznał trwający 40 dni post przed uroczystością Zmartwychwstania Pańskiego, czas pokuty rozpoczynał się od poniedziałku po czwartej niedzieli dzisiejszego Wielkiego Postu, tak więc Niedziela Laetare była ostatnim dniem przed rozpoczęciem czasu refleksji i spokojnego, wypełnionego modlitwą i postem oczekiwania na Triuduum Paschalne i zmartwychwstanie Pana.
Czwarta niedziela Wielkiego Postu, czyli Niedziela Laetare (Niedzielą Radości), bierze swą nazwę od pierwszych słów Antyfony „Laetare, Ierusalem”: Laetare, Ierusalem: et conventum facite, omnes qui diligitis eam: gaudete cum laetitia, qui in tristitia fuistis: ut exsultetis, et satiemini ab uberibus consolationis vestrae (pol. Raduj się, Jerozolimo, zbierzcie się wszyscy, którzy ją kochacie. Cieszcie się, wy, którzy byliście smutni, weselcie się i nasycajcie u źródła waszej pociechy).
W Niedzielę Laetare kapłan zakłada szaty koloru różowego. To jeden z dwóch dni w roku liturgicznym, kiedy kapłan przywdziewa ten kolor szat. Drugi raz czyni to w Niedzielę Gaudete, czyli w trzecią niedzielę Adwentu.
W Niedzielę Radości ponadto ołtarz bywa ozdobiony kwiatami. Ta tradycja sięga X wieku, kiedy w Rzymie świętowano nadejście wiosny. Od XI wieku przyjęło się natomiast, że właśnie w czwartą niedzielę Wielkiego Postu papież święci złotą różę, którą następnie ofiarowuje wybranej osobie zasłużonej dla Kościoła lub jednej ze świątyń.
W czwartek, 19 marca przypada uroczystość św. Józefa Oblubieńca Najświętszej Maryi Panny. Podobnie jest i w każdej ludzkiej rodzinie. Bóg powierza rodzinę mężczyźnie, który wcale nie musi być najmądrzejszy ani najsprawniejszy, najprzystojniejszy. Powierza takiemu mężczyźnie jaki jest, pełnemu ograniczeń i wad. Nawet jeśli ten mężczyzna nie dorasta do roli opiekuna swojej rodziny, Bóg mu tę funkcję powierza. To jest piękne, jak Bóg mimo wszystko ufa człowiekowi. Bóg powierza straż nad swoimi najcenniejszymi skarbami, nad Swoim Synem. Poprzez odpowiedzialność za Świętą Rodzinę, św. Józef jest też powiernikiem tajemnicy samego Boga, stał się powiernikiem odwiecznej tajemnicy ukrytej w Bogu, podobnie jak Maryja, w tym momencie przełomowym, który Apostoł nazywa „pełnią czasu”, kiedy Bóg zesłał Swego Syna. I to jest też niesamowite, że w jakiś sposób każdy mężczyzna staje się powiernikiem Bożych tajemnic. Wszystkich czcicieli św. Józefa zachęcamy do modlitwy 19 marca podczas Mszy świętej o godz. 18:00 w Kolegiacie Żuławskiej.
Dzisiejsza, czwarta Niedziela Wielkiego Postu nazywana jest również Niedzielą Laetare (Niedzielą Radości). Bierze ona swą nazwę od pierwszych słów Antyfony „Laetare, Ierusalem”.
Tradycja niedzieli Laetare sięga pierwszych wieków chrześcijaństwa. Zanim Kościół uznał trwający 40 dni post przed uroczystością Zmartwychwstania Pańskiego, czas pokuty rozpoczynał się od poniedziałku po czwartej niedzieli dzisiejszego Wielkiego Postu, tak więc Niedziela Laetare była ostatnim dniem przed rozpoczęciem czasu refleksji i spokojnego, wypełnionego modlitwą i postem oczekiwania na Triuduum Paschalne i zmartwychwstanie Pana.
Czwarta niedziela Wielkiego Postu, czyli Niedziela Laetare (Niedzielą Radości), bierze swą nazwę od pierwszych słów Antyfony „Laetare, Ierusalem”: Laetare, Ierusalem: et conventum facite, omnes qui diligitis eam: gaudete cum laetitia, qui in tristitia fuistis: ut exsultetis, et satiemini ab uberibus consolationis vestrae (pol. Raduj się, Jerozolimo, zbierzcie się wszyscy, którzy ją kochacie. Cieszcie się, wy, którzy byliście smutni, weselcie się i nasycajcie u źródła waszej pociechy).
W Niedzielę Laetare kapłan zakłada szaty koloru różowego. To jeden z dwóch dni w roku liturgicznym, kiedy kapłan przywdziewa ten kolor szat. Drugi raz czyni to w Niedzielę Gaudete, czyli w trzecią niedzielę Adwentu.
W Niedzielę Radości ponadto ołtarz bywa ozdobiony kwiatami. Ta tradycja sięga X wieku, kiedy w Rzymie świętowano nadejście wiosny. Od XI wieku przyjęło się natomiast, że właśnie w czwartą niedzielę Wielkiego Postu papież święci złotą różę, którą następnie ofiarowuje wybranej osobie zasłużonej dla Kościoła lub jednej ze świątyń.
W czwartek, 19 marca przypada uroczystość św. Józefa Oblubieńca Najświętszej Maryi Panny. Podobnie jest i w każdej ludzkiej rodzinie. Bóg powierza rodzinę mężczyźnie, który wcale nie musi być najmądrzejszy ani najsprawniejszy, najprzystojniejszy. Powierza takiemu mężczyźnie jaki jest, pełnemu ograniczeń i wad. Nawet jeśli ten mężczyzna nie dorasta do roli opiekuna swojej rodziny, Bóg mu tę funkcję powierza. To jest piękne, jak Bóg mimo wszystko ufa człowiekowi. Bóg powierza straż nad swoimi najcenniejszymi skarbami, nad Swoim Synem. Poprzez odpowiedzialność za Świętą Rodzinę, św. Józef jest też powiernikiem tajemnicy samego Boga, stał się powiernikiem odwiecznej tajemnicy ukrytej w Bogu, podobnie jak Maryja, w tym momencie przełomowym, który Apostoł nazywa „pełnią czasu”, kiedy Bóg zesłał Swego Syna. I to jest też niesamowite, że w jakiś sposób każdy mężczyzna staje się powiernikiem Bożych tajemnic. Wszystkich czcicieli św. Józefa zachęcamy do modlitwy 19 marca podczas Mszy świętej o godz. 18:00 w Kolegiacie Żuławskiej.
Dodano 15 Mar 2026 przez Redakt
Powered by CuteNews