Drodzy Parafianie, Mili Goście!
Dzisiejsza Ewangelia rozpoczyna się od obrazu winnicy. Gospodarz przygotował ją z wielką troską: ogrodził, wykopał tłocznię i zbudował wieżę. Następnie powierzył ją dzierżawcom i udał się w drogę. Kiedy nadszedł czas zbiorów, posłał swoich sług, aby odebrali należne owoce.
Jezus nie opowiada jednak tej przypowieści jedynie o winnicy. Za tym obrazem kryje się historia człowieka i jego relacji z Bogiem. Gospodarzem jest Bóg, a winnicą jest to wszystko, co zostało nam przez Niego powierzone.
Każdy z nas otrzymał własną winnicę.
Dla jednego będzie nią rodzina, dla drugiego małżeństwo, kapłaństwo, praca czy służba drugiemu człowiekowi. Dla kogoś innego – talent, którym może dzielić się z innymi, albo czas, który może poświęcić osobie samotnej i potrzebującej. Winnicą naszego życia są również nasze relacje, przyjaźnie, sąsiedztwo, wspólnota parafialna i wszystko to, co każdego dnia otrzymujemy z Bożej ręki.Bardzo łatwo jest jednak zapomnieć, że to wszystko jest darem, a nie wyłącznie naszą własnością.Żyjemy często tak, jakby wszystko zależało tylko od nas. Zabiegamy o pieniądze, bezpieczeństwo, uznanie i wygodę. Planujemy kolejne dni, miesiące i lata. Tymczasem Ewangelia przypomina nam, że jesteśmy jedynie dzierżawcami. Otrzymaliśmy życie, ale go sobie nie daliśmy. Otrzymaliśmy ludzi, których kochamy, ale nie jesteśmy ich właścicielami. Otrzymaliśmy czas, ale nie wiemy, ile go jeszcze przed nami.
Dlatego pytanie dzisiejszej Ewangelii jest bardzo osobiste:
Jaką winnicą jest moje życie? I jakie owoce przynosi?
Nie chodzi o wielkie sukcesy ani o rzeczy, które podziwia świat. Bóg patrzy inaczej. Czasem owocem jest cierpliwość matki, która po raz kolejny tłumaczy dziecku to samo. Owocem może być ojciec, który po ciężkim dniu znajduje czas dla rodziny. Może nim być małżonek, który potrafi powiedzieć „przepraszam”, człowiek, który odwiedza samotnego sąsiada, albo ktoś, kto mimo własnych problemów potrafi dostrzec cierpienie drugiego. Owocem jest również modlitwa.
W tę refleksję szczególnie mocno wpisuje się październik – miesiąc modlitwy różańcowej.Różaniec jest modlitwą prostą, a jednocześnie niezwykle głęboką. Nie wymaga wielkich słów. Wymaga przede wszystkim obecności i otwartego serca. Powtarzając kolejne „Zdrowaś Maryjo”, przechodzimy wraz z Maryją przez najważniejsze wydarzenia życia Jezusa – Jego narodzenie, działalność, mękę, śmierć i zmartwychwstanie. Maryja uczy nas patrzeć na nasze życie w świetle Chrystusa. Dlatego codziennie o godz. 17:15 spotykamy się na nabożeństwie różańcowym w naszej Kolegiacie Żuławskiej. Zapraszamy dzieci, młodzież, rodziny, osoby starsze i wszystkich parafian. Warto przyjść choćby wtedy, gdy dzień był trudny i pełen obowiązków. Warto znaleźć te kilkadziesiąt minut, aby zatrzymać się przed Bogiem. Być może właśnie wtedy, pośród ciszy kościoła i rytmu modlitwy, odnajdziemy pokój, którego nie potrafiliśmy znaleźć w codziennym zabieganiu. Różaniec może być modlitwą za dzieci i wnuki, za małżeństwo, za osoby chore i samotne, za tych, którzy odeszli, za naszą parafię i za tych, którzy utracili wiarę. Każda tajemnica może stać się miejscem, w którym powierzamy Bogu konkretnego człowieka i konkretną sprawę.
5 października wspominamy św. Faustynę Kowalską, apostołkę Bożego Miłosierdzia. Jej życie jest przypomnieniem, że świętość nie musi oznaczać wielkich czynów widocznych dla świata. Może rodzić się w codzienności – w wierności obowiązkom, modlitwie, cierpliwości i zaufaniu. Jej słowa „Jezu, ufam Tobie” są krótką, ale niezwykle głęboką modlitwą. Możemy je powtarzać wtedy, gdy nie znamy przyszłości. Gdy martwimy się o naszych bliskich. Gdy przychodzi choroba, cierpienie albo samotność. Gdy coś w naszym życiu nie układa się tak, jak planowaliśmy.
Zaufanie Bogu nie oznacza, że wszystkie trudności natychmiast znikną. Oznacza jednak, że człowiek nie musi przechodzić przez nie sam.
7 października obchodzimy wspomnienie Najświętszej Maryi Panny Różańcowej. To szczególny dzień, aby przypomnieć sobie, jak wielkim skarbem jest modlitwa różańcowa. Przez pokolenia różaniec był modlitwą naszych rodzin. Modlili się nasi dziadkowie i rodzice. Często przy kuchennym stole, przy łóżku chorego, podczas rodzinnych spotkań czy wieczorami po zakończeniu codziennych obowiązków. Dzisiaj ten skarb został powierzony również nam. Możemy przekazać go naszym dzieciom i wnukom nie tylko słowami, ale przede wszystkim własnym przykładem. Dziecko, które widzi rodziców modlących się na różańcu, otrzymuje coś więcej niż wiedzę o modlitwie. Otrzymuje świadectwo, że Bóg jest obecny również w zwyczajnym życiu. Jedno „Zdrowaś Maryjo” może wydawać się bardzo małe. A jednak z takich małych modlitw powstaje wielka modlitwa Kościoła.
Matko Boża Różańcowa – prowadź nas do Chrystusa.
Święta Faustyno – ucz nas zaufania Bożemu Miłosierdziu.
Święty Mateuszu Apostole – ucz nas odpowiadać na Boże wezwanie.
Życzymy wszystkim Parafianom dobrego, spokojnego i pełnego Bożej obecności tygodnia. Niech Pan Bóg umacnia nas w codziennych obowiązkach, obdarza pokojem nasze rodziny, daje siłę w chwilach trudnych i pomaga nam wydawać dobre owoce naszego życia.
Niech Maryja, Królowa Różańca Świętego, prowadzi nas przez kolejne dni października, a Jej Syn, Jezus Chrystus, napełnia nasze serca wiarą, nadzieją i miłością.
Szczęść Boże!
Dzisiejsza Ewangelia rozpoczyna się od obrazu winnicy. Gospodarz przygotował ją z wielką troską: ogrodził, wykopał tłocznię i zbudował wieżę. Następnie powierzył ją dzierżawcom i udał się w drogę. Kiedy nadszedł czas zbiorów, posłał swoich sług, aby odebrali należne owoce.
Jezus nie opowiada jednak tej przypowieści jedynie o winnicy. Za tym obrazem kryje się historia człowieka i jego relacji z Bogiem. Gospodarzem jest Bóg, a winnicą jest to wszystko, co zostało nam przez Niego powierzone.
Każdy z nas otrzymał własną winnicę.
Dla jednego będzie nią rodzina, dla drugiego małżeństwo, kapłaństwo, praca czy służba drugiemu człowiekowi. Dla kogoś innego – talent, którym może dzielić się z innymi, albo czas, który może poświęcić osobie samotnej i potrzebującej. Winnicą naszego życia są również nasze relacje, przyjaźnie, sąsiedztwo, wspólnota parafialna i wszystko to, co każdego dnia otrzymujemy z Bożej ręki.Bardzo łatwo jest jednak zapomnieć, że to wszystko jest darem, a nie wyłącznie naszą własnością.Żyjemy często tak, jakby wszystko zależało tylko od nas. Zabiegamy o pieniądze, bezpieczeństwo, uznanie i wygodę. Planujemy kolejne dni, miesiące i lata. Tymczasem Ewangelia przypomina nam, że jesteśmy jedynie dzierżawcami. Otrzymaliśmy życie, ale go sobie nie daliśmy. Otrzymaliśmy ludzi, których kochamy, ale nie jesteśmy ich właścicielami. Otrzymaliśmy czas, ale nie wiemy, ile go jeszcze przed nami.
Dlatego pytanie dzisiejszej Ewangelii jest bardzo osobiste:
Jaką winnicą jest moje życie? I jakie owoce przynosi?
Nie chodzi o wielkie sukcesy ani o rzeczy, które podziwia świat. Bóg patrzy inaczej. Czasem owocem jest cierpliwość matki, która po raz kolejny tłumaczy dziecku to samo. Owocem może być ojciec, który po ciężkim dniu znajduje czas dla rodziny. Może nim być małżonek, który potrafi powiedzieć „przepraszam”, człowiek, który odwiedza samotnego sąsiada, albo ktoś, kto mimo własnych problemów potrafi dostrzec cierpienie drugiego. Owocem jest również modlitwa.
W tę refleksję szczególnie mocno wpisuje się październik – miesiąc modlitwy różańcowej.Różaniec jest modlitwą prostą, a jednocześnie niezwykle głęboką. Nie wymaga wielkich słów. Wymaga przede wszystkim obecności i otwartego serca. Powtarzając kolejne „Zdrowaś Maryjo”, przechodzimy wraz z Maryją przez najważniejsze wydarzenia życia Jezusa – Jego narodzenie, działalność, mękę, śmierć i zmartwychwstanie. Maryja uczy nas patrzeć na nasze życie w świetle Chrystusa. Dlatego codziennie o godz. 17:15 spotykamy się na nabożeństwie różańcowym w naszej Kolegiacie Żuławskiej. Zapraszamy dzieci, młodzież, rodziny, osoby starsze i wszystkich parafian. Warto przyjść choćby wtedy, gdy dzień był trudny i pełen obowiązków. Warto znaleźć te kilkadziesiąt minut, aby zatrzymać się przed Bogiem. Być może właśnie wtedy, pośród ciszy kościoła i rytmu modlitwy, odnajdziemy pokój, którego nie potrafiliśmy znaleźć w codziennym zabieganiu. Różaniec może być modlitwą za dzieci i wnuki, za małżeństwo, za osoby chore i samotne, za tych, którzy odeszli, za naszą parafię i za tych, którzy utracili wiarę. Każda tajemnica może stać się miejscem, w którym powierzamy Bogu konkretnego człowieka i konkretną sprawę.
5 października wspominamy św. Faustynę Kowalską, apostołkę Bożego Miłosierdzia. Jej życie jest przypomnieniem, że świętość nie musi oznaczać wielkich czynów widocznych dla świata. Może rodzić się w codzienności – w wierności obowiązkom, modlitwie, cierpliwości i zaufaniu. Jej słowa „Jezu, ufam Tobie” są krótką, ale niezwykle głęboką modlitwą. Możemy je powtarzać wtedy, gdy nie znamy przyszłości. Gdy martwimy się o naszych bliskich. Gdy przychodzi choroba, cierpienie albo samotność. Gdy coś w naszym życiu nie układa się tak, jak planowaliśmy.
Zaufanie Bogu nie oznacza, że wszystkie trudności natychmiast znikną. Oznacza jednak, że człowiek nie musi przechodzić przez nie sam.
7 października obchodzimy wspomnienie Najświętszej Maryi Panny Różańcowej. To szczególny dzień, aby przypomnieć sobie, jak wielkim skarbem jest modlitwa różańcowa. Przez pokolenia różaniec był modlitwą naszych rodzin. Modlili się nasi dziadkowie i rodzice. Często przy kuchennym stole, przy łóżku chorego, podczas rodzinnych spotkań czy wieczorami po zakończeniu codziennych obowiązków. Dzisiaj ten skarb został powierzony również nam. Możemy przekazać go naszym dzieciom i wnukom nie tylko słowami, ale przede wszystkim własnym przykładem. Dziecko, które widzi rodziców modlących się na różańcu, otrzymuje coś więcej niż wiedzę o modlitwie. Otrzymuje świadectwo, że Bóg jest obecny również w zwyczajnym życiu. Jedno „Zdrowaś Maryjo” może wydawać się bardzo małe. A jednak z takich małych modlitw powstaje wielka modlitwa Kościoła.
Matko Boża Różańcowa – prowadź nas do Chrystusa.
Święta Faustyno – ucz nas zaufania Bożemu Miłosierdziu.
Święty Mateuszu Apostole – ucz nas odpowiadać na Boże wezwanie.
Życzymy wszystkim Parafianom dobrego, spokojnego i pełnego Bożej obecności tygodnia. Niech Pan Bóg umacnia nas w codziennych obowiązkach, obdarza pokojem nasze rodziny, daje siłę w chwilach trudnych i pomaga nam wydawać dobre owoce naszego życia.
Niech Maryja, Królowa Różańca Świętego, prowadzi nas przez kolejne dni października, a Jej Syn, Jezus Chrystus, napełnia nasze serca wiarą, nadzieją i miłością.
Szczęść Boże!
Dodano 05 Oct 2026 przez Redakt
Drodzy Parafianie, Mili Goście!
„Pewien człowiek miał dwóch synów” – rozpoczyna Jezus zawartą w dzisiejszej Ewangelii przypowieść o dwóch synach posłanych do pracy w winnicy. Jeden z nich początkowo odmówił, ale później opamiętał się i poszedł. Drugi natomiast powiedział: „Idę, panie!”, lecz nie uczynił tego, o co prosił go ojciec. Jezus pyta swoich słuchaczy: „Który z tych dwóch spełnił wolę ojca?”. Odpowiedź jest jednoznaczna: ten, który ostatecznie poszedł do winnicy. Ta Ewangelia jest bardzo konkretnym zaproszeniem do spojrzenia na własne życie. Chrystus przypomina nam, że wiara nie może zatrzymywać się wyłącznie na słowach. Można wiele razy powiedzieć Bogu „tak”, można znać modlitwy, uczestniczyć w nabożeństwach i pięknie mówić o wierze, a jednocześnie nie odpowiedzieć na Jego wezwanie w codziennym życiu.
Można też jednak powiedzieć „nie”, zagubić się, oddalić od Boga, zaniedbać modlitwę czy sakramenty, a później – pod wpływem łaski – opamiętać się i powrócić. Jezus pokazuje nam, że dla Boga nie jest najważniejsze to, jak wyglądał początek naszej drogi, ale czy potrafimy otworzyć serce na nawrócenie i rzeczywiście pójść za Nim.
Winnica z dzisiejszej Ewangelii może być obrazem naszego życia, naszych rodzin, parafii i całej wspólnoty Kościoła. Każdy z nas otrzymuje od Boga konkretne zadanie. Jedni troszczą się o swoje rodziny, inni angażują się w życie parafii, jeszcze inni swoją pracą, uczciwością, pomocą drugiemu człowiekowi czy świadectwem wiary budują dobro wokół siebie.
Warto więc w tę niedzielę zapytać siebie: Czy moje słowa znajdują potwierdzenie w czynach? Czy naprawdę odpowiadam na zaproszenie Boga? Czy jestem gotowy wejść do Jego winnicy i wykonać powierzone mi zadanie?
W minionych dniach przeżywaliśmy szczególny czas dla naszej parafii – uroczystość odpustową ku czci św. Mateusza Apostoła. W sobotę 19 września w naszej Kolegiacie Żuławskiej zgromadziliśmy się na wspólnej modlitwie, aby przez wstawiennictwo naszego patrona dziękować Bogu za dar wiary i prosić o potrzebne łaski dla całej wspólnoty parafialnej. Był to czas szczególny także dlatego, że św. Mateusz, którego Kościół wspomina 21 września, jest dla nas świadkiem prawdziwej przemiany życia. Celnik, który pozostawił swoje dotychczasowe zajęcie, aby pójść za Chrystusem, stał się Apostołem i Ewangelistą. Jego historia pięknie współbrzmi z przesłaniem dzisiejszej Ewangelii: człowiek może zmienić swoje życie, gdy odpowie na wezwanie Jezusa.
Pragniemy serdecznie podziękować wszystkim Parafianom za wspólną modlitwę, obecność i zaangażowanie w przygotowanie naszego parafialnego święta. Dziękujemy wszystkim, którzy zatroszczyli się o piękno liturgii, wystrój Kolegiaty, oprawę muzyczną, przygotowanie świątyni oraz wszystkie prace i działania, dzięki którym mogliśmy wspólnie przeżywać ten wyjątkowy czas. Niech św. Mateusz Apostoł i Ewangelista wyprasza dla naszej wspólnoty łaskę wierności Chrystusowi, a jego przykład niech przypomina nam, że na Boże wezwanie zawsze warto odpowiedzieć – nawet jeśli wcześniej zdarzyło nam się powiedzieć: „Nie chcę”.
Przed nami październik – miesiąc szczególnie związany z modlitwą różańcową. Różaniec jest prostą, a zarazem niezwykle głęboką modlitwą, w której razem z Maryją rozważamy tajemnice życia Jezusa Chrystusa.
Serdecznie zapraszamy całe rodziny do wspólnego uczestnictwa w nabożeństwach różańcowych. Niech październik stanie się dla naszych rodzin czasem wspólnej modlitwy, zatrzymania się w codziennym zabieganiu i zawierzenia Bogu wszystkich naszych spraw – radości, trosk, problemów i nadziei. Nabożeństwa różańcowe w Kolegiacie Żuławskiej odprawiane będą codziennie o godz. 17:15.
Niech w naszej świątyni każdego dnia gromadzą się dzieci, młodzież, rodzice, dziadkowie i wszyscy parafianie. Przyjdźmy razem – całymi rodzinami – aby przez ręce Maryi powierzać Chrystusowi nasze życie i nasze rodziny.
Na początku października przeżywać będziemy również ważne święto – 29 września przypada Święto Świętych Archaniołów Michała, Gabriela i Rafała. Liturgia tego dnia przypomina nam o obecności Bożych posłańców, którzy służą Bogu i uczestniczą w realizacji Jego zbawczego planu.
Święty Michał Archanioł jest szczególnym patronem w walce ze złem i przypomina nam, że chrześcijanin nie powinien pozostawać obojętny wobec tego, co oddala człowieka od Boga. Święty Gabriel jest zwiastunem Bożych wiadomości, a święty Rafał – w biblijnej tradycji – ukazuje Boga, który prowadzi, towarzyszy i niesie uzdrowienie.
Warto zatem prosić ich o opiekę nad naszymi rodzinami, dziećmi i młodzieżą, nad naszą parafią oraz nad wszystkimi, którzy potrzebują Bożej pomocy. Niech rozpoczynający się czas różańcowy będzie dla nas okazją do jeszcze głębszego zawierzenia Bogu. Niech modlitwa Maryjna prowadzi nas do Chrystusa, a przykład św. Mateusza przypomina, że wiara domaga się konkretnej odpowiedzi.
Drodzy Parafianie, życzymy Wam dobrego, spokojnego i błogosławionego nowego tygodnia pracy i nauki. Niech Bóg umacnia Was w codziennych obowiązkach, obdarza pokojem i daje siłę do podejmowania dobra.
Niech wstawiennictwo świętego Michała Archanioła chroni nasze rodziny i prowadzi nas drogą wiary, a święty Mateusz Apostoł niech wyprasza nam odwagę, abyśmy – słysząc głos Chrystusa – potrafili nie tylko powiedzieć „tak”, ale przede wszystkim pójść za Nim i wypełnić Jego wolę. Szczęść Boże na cały nowy tydzień!
Dodano 05 Oct 2026 przez Redakt
Wczoraj obchodziliśmy uroczystość odpustową ku czci św. Mateusza Apostoła Historia św. Mateusza jest szczególnie bliska każdemu człowiekowi, który kiedykolwiek pomyślał: „Moje życie jest już takie, jakie jest. Niczego nie da się zmienić”. Mateusz pokazuje coś zupełnie przeciwnego. Bóg potrafi wejść w życie człowieka właśnie tam, gdzie człowiek najmniej się Go spodziewa. Chrystus nie czekał, aż Mateusz stanie się doskonały. Nie powiedział mu „Najpierw się zmień, a potem przyjdź”. Jezus powołał go takim, jakim był. Dopiero spotkanie z Chrystusem rozpoczęło w Mateuszu proces przemiany. Dlatego św. Mateusz jest dla nas wzorem nawrócenia. Jego życie przypomina, że nawrócenie nie jest jedynie chwilowym wzruszeniem czy postanowieniem. Jest odpowiedzią na Boże wezwanie. Jest powstaniem z miejsca, w którym człowiek dotąd pozostawał, i rozpoczęciem drogi z Jezusem. Mateusz musiał zostawić swoje dotychczasowe życie. Nie oznaczało to jednak utraty wszystkiego. Otrzymał znacznie więcej – otrzymał Chrystusa i nowe życie.
Nieprzypadkowo właśnie w niedzielę poprzedzającą święto naszego Patrona słyszymy w Ewangelii przypowieść o robotnikach w winnicy. Jezus mówi o gospodarzach, którzy zostają zaproszeni do pracy o różnych porach dnia. Jedni przychodzą wcześnie rano, inni później, a jeszcze inni dopiero pod koniec dnia. Gospodarz jednak wychodzi do wszystkich i mówi: „Idźcie i wy do mojej winnicy”. To bardzo ważne słowa. Bóg zaprasza człowieka niezależnie od tego, na jakim etapie życia się znajduje. Jednego powołuje wcześniej, drugiego później. Jednemu pozwala długo przygotowywać się do służby, innemu daje łaskę przemiany w jednej chwili. Tak było z Mateuszem. Jezus przyszedł do niego w środku jego zwyczajnego dnia. Nie w świątyni, nie podczas modlitwy, ale przy komorze celnej. I powiedział: „Pójdź za Mną”. Być może także do nas Chrystus mówi dzisiaj podobnie. Może przychodzi do nas w zwyczajności codzienności – w rodzinie, w pracy, w spotkaniu z drugim człowiekiem, w niedzielnej Eucharystii, w słowie Ewangelii. Może zaprasza nas, abyśmy wstali z miejsca, do którego zbyt mocno się przyzwyczailiśmy.
Tegoroczne świętowanie odpustu ku czci św. Mateusza Apostoła odbyło się w sobotę 19 września. Uroczystej Mszy Świętej przewodniczył ks. prof. dr hab. Jacek Neumann, profesor nauk teologicznych, a wraz z nim przy ołtarzu koncelebrowali kapłani dekanatu nowostawskiego. Był to szczególny czas modlitwy, wdzięczności i wspólnotowego przeżywania święta naszego Patrona. Serdecznie dziękujemy wszystkim kapłanom za obecność i wspólną modlitwę, a przede wszystkim Wam, Drodzy Parafianie, za liczny udział w uroczystości odpustowej, za modlitwę, zaangażowanie i troskę o piękno naszego parafialnego święta. Dziękujemy wszystkim, którzy swoją pracą i obecnością przyczynili się do jego godnego przeżycia. Tradycja Kościoła wiąże św. Mateusza z pierwszą Ewangelią. To niezwykłe, że człowiek, który kiedyś zajmował się pobieraniem podatków, stał się jednym z czterech Ewangelistów – tym, który przekazał kolejnym pokoleniom świadectwo o Jezusie Chrystusie.
Uroczystościom przewodniczył i przepiękne kazanie wygłosił ks. Profesor Doktor habilitowany Jacek Neumann z Elbląga. Na odpust przybyli: ks. Kan. Jacek Zatorski z Nowej Cerkwi, ks. Mieczysław Bojda ze Świerek, ks. Radomir Sebunia z Lisewa Malborskiego, ks. Andrzej Piotrowski z Elbląga, ks. Kan. Stanisław Gruca z Szymankowa. Nie można pominąć tutaj ks. Proboszcza Jerzego Pawelczyka i wikariusza Stanisława Turka.
Podziękowanie dla Rodziców, którzy przybyli do świątyni ze swoimi dziećmi, które rozpoczęły naukę w pierwszych klasach. Życzymy wszystkim naszym Parafianom, uczniom, nauczycielom, wychowawcom oraz wszystkim pracującym dobrego, spokojnego i błogosławionego tygodnia. Niech Bóg błogosławi naszej parafii, naszym rodzinom, naszej pracy i wszystkim naszym codziennym sprawom. Święty Mateuszu, Apostole i Ewangelisto – módl się za nami!
Nieprzypadkowo właśnie w niedzielę poprzedzającą święto naszego Patrona słyszymy w Ewangelii przypowieść o robotnikach w winnicy. Jezus mówi o gospodarzach, którzy zostają zaproszeni do pracy o różnych porach dnia. Jedni przychodzą wcześnie rano, inni później, a jeszcze inni dopiero pod koniec dnia. Gospodarz jednak wychodzi do wszystkich i mówi: „Idźcie i wy do mojej winnicy”. To bardzo ważne słowa. Bóg zaprasza człowieka niezależnie od tego, na jakim etapie życia się znajduje. Jednego powołuje wcześniej, drugiego później. Jednemu pozwala długo przygotowywać się do służby, innemu daje łaskę przemiany w jednej chwili. Tak było z Mateuszem. Jezus przyszedł do niego w środku jego zwyczajnego dnia. Nie w świątyni, nie podczas modlitwy, ale przy komorze celnej. I powiedział: „Pójdź za Mną”. Być może także do nas Chrystus mówi dzisiaj podobnie. Może przychodzi do nas w zwyczajności codzienności – w rodzinie, w pracy, w spotkaniu z drugim człowiekiem, w niedzielnej Eucharystii, w słowie Ewangelii. Może zaprasza nas, abyśmy wstali z miejsca, do którego zbyt mocno się przyzwyczailiśmy.
Tegoroczne świętowanie odpustu ku czci św. Mateusza Apostoła odbyło się w sobotę 19 września. Uroczystej Mszy Świętej przewodniczył ks. prof. dr hab. Jacek Neumann, profesor nauk teologicznych, a wraz z nim przy ołtarzu koncelebrowali kapłani dekanatu nowostawskiego. Był to szczególny czas modlitwy, wdzięczności i wspólnotowego przeżywania święta naszego Patrona. Serdecznie dziękujemy wszystkim kapłanom za obecność i wspólną modlitwę, a przede wszystkim Wam, Drodzy Parafianie, za liczny udział w uroczystości odpustowej, za modlitwę, zaangażowanie i troskę o piękno naszego parafialnego święta. Dziękujemy wszystkim, którzy swoją pracą i obecnością przyczynili się do jego godnego przeżycia. Tradycja Kościoła wiąże św. Mateusza z pierwszą Ewangelią. To niezwykłe, że człowiek, który kiedyś zajmował się pobieraniem podatków, stał się jednym z czterech Ewangelistów – tym, który przekazał kolejnym pokoleniom świadectwo o Jezusie Chrystusie.
Uroczystościom przewodniczył i przepiękne kazanie wygłosił ks. Profesor Doktor habilitowany Jacek Neumann z Elbląga. Na odpust przybyli: ks. Kan. Jacek Zatorski z Nowej Cerkwi, ks. Mieczysław Bojda ze Świerek, ks. Radomir Sebunia z Lisewa Malborskiego, ks. Andrzej Piotrowski z Elbląga, ks. Kan. Stanisław Gruca z Szymankowa. Nie można pominąć tutaj ks. Proboszcza Jerzego Pawelczyka i wikariusza Stanisława Turka.
Podziękowanie dla Rodziców, którzy przybyli do świątyni ze swoimi dziećmi, które rozpoczęły naukę w pierwszych klasach. Życzymy wszystkim naszym Parafianom, uczniom, nauczycielom, wychowawcom oraz wszystkim pracującym dobrego, spokojnego i błogosławionego tygodnia. Niech Bóg błogosławi naszej parafii, naszym rodzinom, naszej pracy i wszystkim naszym codziennym sprawom. Święty Mateuszu, Apostole i Ewangelisto – módl się za nami!
Dodano 21 Sep 2026 przez Redakt
Nowsze 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 ... 13 ... 15 ... 17 ... 19 ... 21 ... 23 ... 25 ... 27 ... 29 ... 31 ... 33 ... 35 ... 37 ... 39 ... 41 ... 43 ... 45 ... 47 ... 49 ... 51 ... 53 ... 55 ... 57 ... 59 ... 61 ... 63 ... 65 ... 67 ... 69 ... 71 ... 73 ... 75 ... 77 ... 79 ... 81 ... 83 ... 85 ... 87 ... 89 ... 91 ... 93 ... 95 ... 97 ... 99 ... 101 ... 103 ... 105 ... 107 ... 109 ... 111 ... 113 ... 115 ... 117 ... 119 ... 121 ... 123 ... 125 ... 127 ... 129 ... 131 ... 133 ... 135 ... 137 ... 139 ... 141 ... 143 ... 145 ... 147 ... 149 ... 151 ... 153 ... 155 ... 157 ... 159 Starsze
Powered by CuteNews